środa, 31 października 2007

Moje życie...

Połykam strach
Zamykam oczy
By się skryć..
I obiecuje zmiany..

wtorek, 30 października 2007

Już n!e mam pOmOcy...='(

Dał jej kwiaty,
ale czemu dopiero na jej grób??
Dopiero po jej śmierci
pokochał ją...
Na wieki...

Wstyd przed strachem...=(

Chciałabym krzyczeć,
lecz nie mogę.
Chciałabym płakać,
lecz mi wstyd...

poniedziałek, 29 października 2007

Do Ciebie...

Chciales zadac mi bol,
a to ja nim bylam..
Chciales zadac mi cierpienie,
a to ja nim bylam-widzisz
Nie warto ze mna walczyc,
bo zawsze wygrywam
a jestem niby taka slabiutka...

Wspomnienia...

Bedac mala dziewczynka chcialam byc Aniolem, 
latac, byc szczesliwa, pomagac innym.. Teraz wiem...
Moje skrzydla by sie zlamaly, szczescie odlecialo, a innych potrafie tylko ranic...

Po ciezkiej nocy nastaje dzien...

Kolejny raz obudzilam sie ze lzami u boku... Kolejny raz nie wiedzialam czy jest sens dalszego zycia...

Moze Ty mi pomozesz...

Czym sa narkotyki??? Srodkiem, ktory wywola usmiech na twarzy Aniola, ktory zapomnial jak sie lata...=(

niedziela, 28 października 2007

Nadzieja umarla pierwsza...

Kolejny zly dzien.. Kolejny raz brak sensu... Brak nadziei.. A czy Ty mnie kochasz??? Moze to Ty mnie ranisz slowami??? Moze klamiesz mowiac "kocham"???