Tak łatwO wycOfać s!ę,
PO cO walczyć, jak! sens,
Gdy gaśn!e m!łOć w nas,
Tak łatwO pOw!edz!eć ''n!e''
BO wygOdn!ej przec!eż jest
Zan!m skOńczy s!ę
Każdy wspÓlny dz!eń
Każda nOc dO Utraty tchU,
! chOć mag!! brak,
POzOstał żar, w głęb! serca s!ę tl!.
DlategO walcz O tO UczUc!e ktÓre masz,
Bezcenny skarb, nadaje życ!U smak.
DlategO walcz, ObUdź nam!ętnOść jeszcze raz,
Teraz, pÓki żyje w nas.
Tak trUdnO pOgOdz!ć s!ę
ChOc!aż n!e chcesz,
KłÓtn!e znÓw wypełn!ają dz!eń
Nam!ętnOść Ostygła gdz!eś.
Na rOzdrOżU wspÓlnych lat
Stajesz chw!ejn!e sam.
I tak trUdnO znÓw zaUfan!em Obdarzyć s!ę
K!edy czUjesz bÓl
Ale jest jeszcze żar,
W głęb! serca się tl!.
DlategO walcz O tO UczUc!e ktÓre masz,
Bezcenny skarb, nadaje życ!U smak.
DlategO walcz, ObUdź nam!ętnOść jeszcze raz,
Teraz, pÓki żyje w nas....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Ehh... drOga przyjac!ÓłkO ależ s!ę sztachneła... n!e noOo n!e pOgada=P Aaa... tak pOza tym tO ekstra nOtk!... C!Umek=*
Prześlij komentarz