W ks!ężycOwy wn!knąć chłÓd
Wejść w tO srebrO
Na wskroś złOte
W n!ezaw!ły śm!erc! cUd
! w zaw!łą bez tęsknOtę...
Był tam k!edyś czar ! śm!ech
TłUmy bOgÓw
W snÓw Obłędzie byłO dwÓch
! byłO trzech
Lecz żadnego jUż n!e będz!e!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz