czwartek, 20 grudnia 2007

Cheer uUup=)

Prawdz!wa m!łOść przetrwa wszystkO...
N!e, n!e mÓw!e teraz O sOb!e=)
Jest ktOś ktO kOcha naprawde
ChOc!aż cały św!at s!ę wal!,
Plany zm!en!ają,
Ona nadal kOcha...
MOżna pOw!edz!eć, że tO na!wne,
! ja, ktÓra n!e w!erzy w m!łOść ! szczęśc!e, p!sze O tym...
TO n!e jest zwykła m!łOść...
On n!e w!dz! św!ata pOza n!ą,
A Ona pOza n!m...
KażdegO dn!a na jej twarzy gOśc! Uśm!ech,
Jednak w sercu gOszczą łsy ! strach,
Że jUtrO mOże jUż być sama.
TO n!e jest zwykły zw!ązek...
MOżna pOw!edz!eć, że wszyscy zakOchani n!e w!dzą św!ata pOza partnerem,
Jednak tO jest cOś w!ęcej n!ż zaUrOczen!e...
MłOda dz!ewczyna, 15 lat, zakOchana,
Dla n!ektÓrych tO n!c dz!wnego,nOrma,
Jednak n!e...
N!ekażda nastOlatka kOcha kOgOś kOgO,
wg swO!ch rOdz!ców ! znajOmych kOchać n!e pOw!nna...
Dla rOdz!ny jest to zwykły narkOman, ale dla n!ej ktOś nadzwyczajny...
Oddałaby dla n!egO wszystko...
! tO s!e nazywa m!łOść...
Jednak Ona przestaje m!eć s!ły ! nadz!eje...
Każde pOtkn!ęc!e traktUje jak Upadek...
A tO złe pOdejśc!e...
On mÓw! że kOcha, ale n!e mOa być TERAZ razem,
A Ona bO! s!ę, że jUż N!gdy n!e będą razem...
KOlejny błąd....
KtOś mUs! m!eć nadz!eje!!!!!!!
On chce s!e spOtykać,
N!e chce O n!ej zapOmn!ec...
Ona s!ę bO! tegO spOtkan!a...
trOche skąpl!kOwane,
Ale n!estety prawdz!we....
TO jest dUży skrÓt tegO,
CO mUs! znOs!ć ktOś,
KtO na tO n!ezasłUżył.
Zawsze 3eba m!eć nadz!je.
NapewnO będz!e dObrze=)
Ja w tO w!erze...
! Ty też mUs!sz... =]

Brak komentarzy: