czwartek, 13 listopada 2008

Jestem jedyną n!edOskOnałOśc!ą W dOskOnałym plan!e BOga...

BÓg m!ał swÓj dOskOnały plan,
KtÓregO n!c n!e m!ałO zn!szczć,
Jednak jedna pOmyłka, błąd, skreśla wszystko...


N!e Obw!n!am s!ę za tO że jestem,
BO tO n!e mOja w!na.
16 lat temU ktOś pOpełn!ł błąd.
Czasam! OdnOsze wrażen!e,
Że n!e zasłUgUje na tak cUdOwnych rOdz!cÓw,
Nawet jeśl! częstO tegO n!e dOcen!am...
WczOraj ktOś m! nap!sał że jUż n!e w!erzy w pewną sprawe,
! tU był jegO bład.
N!e każdy ma w!are w cOś/kOgOś.
Ja np w!erze w mOją KarOlc!e, ale w s!eb!e n!e.
W!erze ż e Ona będz!e szczęśl!wa, a ja....
Brzm! tO jak Użalan!e nad sObą,
Ale dla mn!e tO są fakty.
Życ!e jest czymś cO trzeba szanOwać,
Ja k!edyś gO n!e pOszanOwałam,
A teraz są tego kOnsekwencje...
N!e każdy ma w!are.
W!ara jest rzeczą cUdOwną,
W pewnym stOpn!U Ułat!ającą życ!e.
Marzen!a są p!ękne,
Nawet gdy s!e n!e spełn!ają.
W!erzymy że będz!e lepsze jUtro,
marzymy O szczęść!U.

środa, 15 października 2008

An!oł StrÓż złamanym skrzydłem zb!ł rÓżOwe OkUlary Szary kOn!ec peletOnU...

! bez zm!an.

Masakra...

Wszystk!egO mam dOsyć.

MOże ten cyl!bat tak a mn!e dz!ała,

NO ale n!e mam w planach tegO zm!en!ać...

 Gdz!e są? 

Gdz!e są jej marzen!a? 

POdObnO mOżesz wszystkO,

w!ęc pOkaż cO tam chOwasz w dłOn!ach

An!ele........

poniedziałek, 6 października 2008

POnOć m!łOść ma skrzydła... DlategO OdlatUje...

N!e byłO mn!e dłUgą chw!le,

Ale tO dlategO że brakOwałO m! czasU

A n!e chęc! ;)

U mn!e mała masakra.

WszystkO s!e chrzan!,

Jest n!e tak.

SamOtna, OpUsycyOna, Olana....

Czasam! załamana....

Czasam! gdy płacze,

Sama n!e w!em czemU tak s!ę dz!eje...

CzUje s!e taka "Odepchn!ęta"

DO płaczU w!ele m! n!e trzeba.

TO wszystkO mn!e przerOsłO...

Jeśl! chOdz! O stan cyw!lny tO nadal samOtna.

Z jednej strOny fajn!e by byłO m!eć kOgOś,

NO ale  z drUg!ej jestem teraz na etap!e steryl!zacj! wszystk!ch facetÓw.

A tak pOważn!e tO ta drUga strOna jets taka,

Że n!e m!ałabym czasU dla faceta.

Jak dla mn!e dOba mOgłaby być dłUższa...

TOtalny brak czasU na wszystkO.

C!ągle tylkO sQl-dOm-NaUka

! Od nOwa...

Mam tegO dOść...

N!e dawnO m!ałam UrOdz!ny,

Zaw!Odłam s!e  wtedy na k!lkU OsObach...

Bd kOńczyła te smUteczk!...

Ja tU jescze wrÓce ;)

MOrdecka=*

poniedziałek, 21 lipca 2008

W!elk! pOwrÓt[!]

NO dłUgo,
A nawet bardzO dłUgO,
Mn!e tU n!e byłO.
A w!ęc Od pOczątkU.
NO tO wyn!k! egzam!nÓw m!Odz!O,
DOstałam s!e dO wymarzOnegO l!ceUm,
POznałam k!lkU leszczy,
Na ktÓrych teraz mOge gw!zdać=/
A wakacje m!jajął eleganckO.
POgOda trOche zrypkana ale beje=P


Przy mn!e nadal KarOla ! M!chał=*
Jednak cOraz bardz!ej mOge l!czyć na Dam!anka, Olc!e ! Natke=D


TrOche dz!wn!e jest tak naprawde=/
DUżO rzeczy mn!e nadal zadz!w!a=/
CzęstO gUb!e s!e w swO!ch myślach=/
Dz!w! mn!e mOje zachOwan!e=/
ChOlerc!a przytUl!łabym s!e dO kOgOś=/


Ostatn!O baw!łam na weselU mOjej własnej s!Ostry=D
TrOche głUpOtek narOb!łam ale tO jUż pO fakc!e=/

NO tO kOńcze=D

Paaaaaa=*

wtorek, 3 czerwca 2008

Ukrywam prawdę mOjegO smUtkU ChOc!aż jest wszystk!m znana

SmUtna melOd!a w rad!U gra
Oczy zaszklone są w łzach
Ręce drżą ze strachU
SłOńce jest za b!ałymi chmUram!
Ja jednak trOszke w!erzę
Że tO wszystkO przetrwam
S!ł m! brakUje by żyć
Ukrywam prawdę mOjegO smUtkU
ChOc!aż jest wszystk!m znana
Jestem w lękU pOchOwana
Lęk tO mÓj wrÓg , ktÓry
P!lnUje mOjegO serca bram.
ZrOzUm !!! Ja s!ę bOję-n!e w!em czegO
KażdegO dn!a czegOś !nnegO
Spadam w głebOk! dÓł
Tam jest c!emnOść ktÓrej s!ę bOję
N!e w!dzę św!atła , n!e w!dzę Was
SzybkO lec! czas , a ja n!e w!em
Gdz!e jestem
Odnajdź mn!e.
PrOzę!!
K!mkOlw!ek jesteś
Odnajdź ten dÓł ! wydOstań mn!e

BŁAGAM CIĘ!!!

czwartek, 29 maja 2008

....::::zagUb!Ona:::....

Wc!ąż C!eb!e szUkam
W!ele s!ę zm!en!łO...
W deszczu ! we mgle...
! n!e ma jUż m!łOśc!,
BO łatw!ej byłO Odejść
N!ż szUkać...
Szansa za szansą...
ChaOs.
KtÓregO n!kt n!gdy n!e OpanUje
COraz bardz!ej kam!enne mam serce.
N!e jestem !dełam...
A ks!ężyc Odb!ja mOje wady...
OkaleczOna, bez słOńca...
Ukrywam s!ę w czelUśc!ach wspOmn!eń,
a przyszłOść zdradl!wym Uśm!echem
mÓw!: "jestem!" jakby ktOś na n!ą czekał...
POwraca znÓw...
samOtnOść...

poniedziałek, 26 maja 2008

3eba żyć dalej...

Dz!wn!e s!ę czUje.....
Zwykłe z!Omek a narOb!ł tyle zam!eszan!a w mO!m życ!U.
BrakUje m! gO trOche,
Dz!wn!e tak.
JUż n!e dOstane esa że czeka na mn!e,
Że chce pOgadać,
Że n!kt gO n!e rOzUm!e...
Teraz jUż n!e ma prOblemÓw....[*]


NO tO cO U mn!e....
WszystkO pOstaremU tylkO gOrzej.
W sQl średn!O,
POraz kOlejny UlOkOwałam UczUc!a tam gdz!e n!e pOw!nnam,
OdrzUc!łam fajnegO faceta,
NO ! kUrwa mać.
WszystkO s!e jeb!e
Ajć......
JakOś tO będz!e...
KarOlc!a 3maj s!ę kOffana=*

niedziela, 25 maja 2008

[*][*][*]

DawnO mn!e tU n!e byłO.
DUżO s!e dz!ałO
Ale na n!c n!e m!ałam czasU.
WczOraj Umarł Andrzej=[ [*]
DOp!erO teraz tO dO mn!e dOchOdz!=[
WszystkO s!e p!epszy=[
N!e mam za bardzO s!ł p!sać=[
W!em tylkO tyle,
Że mUsze s!e 3mać=[
[*][*][*]

czwartek, 1 maja 2008

SpOglądając w przyszłOść zastanaw!am s!ę cO będz!e dalej....

Zastanaw!ajac s!ę nad swO!m dotychczasowym życ!em
Muszę stw!erdz!ć że dO łatwych n!e należy…
Ale jest bOz!OmOwsk!e=D
A tak Już troszkę pOważn!ej To Ostatni!O n!e m!ałam czasu na n!c.
WQr***zyła Mn!e pewna OsOba.
(kuUup!a p!pka)
NO ale mn!ejsza z tym….
Musze przyznać że w tym Sajgon!e
Zaczyna s!ę Układać=D
TrOszke s!e Boje najbl!ższych dn!,
Będą troszkę c!ężk!e,
Ale damy rade…
Jest ktoś kogo m! żal.
A m!anOw!c!e pan D****
N!e pOw!em O Co chOdz!=P

Ostatni!O p!sałam z M!chałem,
M!ę~dzy nam! Nadal OK.
! gra=)
Ehh…
! za Co ja gO tak Lub!e???=P
S!wa w!e za cO=D
NO ! będę kończyła=D
Pewn!e prędko s!ę Tu n!e Pokażę=P
MOrdecka=*

niedziela, 13 kwietnia 2008

!ns!roOowana samoOotnoOośc!ą....

M!ałam sUper nOtke ale m! UsUnełO=/
JUż n!e będe s!e tak rOz!sywała
BO m! s!ę pOprOstU n!e chce...


W mO!m życ!U mOnOtematycznOść...
Obecn!e chOrOba=/
! n!ekOntrOlOwane napady śm!echawk!=D
Ale też cOraz mn!ej dn! dO egzam!nU=/
A jeszcze w m!ędzy czas!e rewOlUcja kw!etn!Owa=/
Ostatn!O w mOjej głÓwce
CzęstO pOwtarza s!ę jednO !m!ę...
PO tym całym zam!eszan!U,
Czyli egzam!nach, b!erzmOwan!U
! gdy jUż będe w!edz!ała
Gdz!e wyb!eram s!ę dO szkOły,
Wtedy n!e bedę s!ę kOntrOlOwałą...
Byle szybkO....

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Brak weny=(

Dz!s!aj nagle wymyśl!łam C!eb!e
TwOje !m!ę zadźw!ęczałO we mn!e
ChOć tyle !nnych jest
Wc!ąż słyszę jegO dźw!ęk

DO mn!e mÓw najłagOdn!ej
Jak tylkO Ty pOtraf!sz
I pOdaj rękę spłOszOną
Szczęśc!em nagłym

Dla C!eb!e Usta mOje
! c!epłO mO!ch dłOn!
A pOtem przyjdą nOce
Jak psy w!erne pOd nasz dOm

Jaką drOgę, wyb!erzemy razem
SpłOną wieczÓr,
W hOryzOnc!e gw!azdOm
Ta gw!azda św!ec! znÓw
Na jedną z naszych drÓg

W Oczy patrz najłagOdn!ej
Jak tylkO Ty pOtraf!sz
! całUj warg!
SpłÓszOne szczęśc!em nagłym

PuUustkaaa.....

sobota, 5 kwietnia 2008

"Czasem myślę: mOże lep!ej sama żyć..."

Tak s!ę bOję cO s!ę stan!e k!edy ty
Przestan!esz ze mną spędzać swOje dn!
Gdy pOw!esz m! że znasz jUż każdy mÓj gest
PO tylU latach pOw!esz jUż n!e kOcham c!ę...n!eee
Czas wszystkO zm!en!a każdy tO w!e
Nawet marzen!a z czasem też zm!en!ają s!ę
! znÓw tO samO: smUtek ! łzy
Lecz n!e tym razem n!e pOzwOlę c! n!eeee


N!e będę płakać O n!e
N!e będę tęsknić za tObą n!e
N!e będę czekać O n!e O n!e O n!e n!e
N!e będe płakać jUż w!ęcej


Czasem myślę mOże lep!ej sama żyć


N!e czekać w!eczOram! aż wrÓc!sz !
! na dObranOc pOw!esz c!chO kOcham c!ę
Z przyzwyczajen!a tylkO pOcałUjesz mn!e
Czas wszystkO zm!en!a każdy tO w!e
Nawet marzen!a z czasem też zm!en!ają s!ę
! znÓw tO samO: smutek ! łzy
Lecz n!e tym razem n!e pOzwOlę c! n!eeee


N!e będę płakać O n!e
N!e będę tęsknić za tObą n!e
N!e będę czekać O n!e O n!e O n!e n!e
N!e będe płakać jUż w!ęcej

Jedna w!elka n!ew!adoOoma...

W sUm!e tO sama n!e w!em pO cO p!sze=/
JakOś m! tak smUtnO-dz!wn!e=/
N!enaw!dze tegO UczUc!a=/
Jestem straszn!e zm!eszana=(
DawnO n!e byłO m! tak smUtaśnO='(
COs!k jest n!e tak=(
Sama n!e w!em cO=(
N!e lUb!e s!e smUtać=(
WszystkO jest tak!e sztUczne=/
Qrcze....
Aż s!ę łezk! krecą w Okach='(
! cO tU kUrna zrOb!ć?.....?
Ale ja jestem kuUup!a...=(
KOńcze bO zaczynam p!er***n!czyć.....

piątek, 4 kwietnia 2008

C.D. paroOod!!.....

W dOmU trOszke lep!ej,
Ale dalej n!e tak=(
W sQl młyn.....
PrÓba dO b!erzmOwan!a
JUż była=/
M!ałam prOblem z !m!en!em,
Ale jakOś wybrałam....
Czasam! n!e wyrab!am.....
Ostatn!O n!e mam jUż s!ł....=/
N!e lUb!e jak tak jest
Tzn jak wszystkO jest jednOcześn!e.....
N!e wyrab!am czasOwO...
Wszystk!egO jest za dUżO.....
B!erzmOwan!e, testy ! looz...
JUż l!cze dn!...
ChOlera tO tylkO 17=(
Byłam dz!s!aj U spOw!edz!......
POkUta ta cO zawsze..=/
SmUtaśnO m! jakOś....
JUtrO m!n!e mn!e b!bka....
Ur Anetk!=*
Wszystk!gO naj MOńdz!Ole=*
3eba tO pchać dO przOdU....
! dO tego Odezwał s!e stary z!Omek...

niedziela, 30 marca 2008

Chc!ałabym żeby toOo wszystkoOo jUż m!nełoOo...=(

Qrcze wszystkO jest n!e tak...=(
WszystkO s!e p!er****n!czy...=(
W dOmU jest masakra=(
Mam tegO dOsyć=(
Chc!ałabym jUż być w l!ceUm=(
Chc!ałabym nap!sać dObrze egzam!ny,
! !ść dO wymarzOnegO l!ceUm=(
Ten sajgOn mn!e przerasta=(
Mam wszystk!egO dOsyć=(
Teraz najważn!ejsze są dlla mn!e
Te p!epszOne egzam!ny=(
TO Od n!ch zależy reszta
MOjegO życ!a=(
Mam wszystk!ego dOść!!!!!!!!
=(...........)=

sobota, 29 marca 2008

Chc!ałam p!sać w!ersze...

Chc!ałam p!sać w!ersze...
Ale wszyscy mÓw!ą,
że pOezja,
TO najgorsza fOrma prOstytucj!...
P!sząc zam!en!am s!ę na drObne,
Daje pOznawać swOja dUsze,
A tak rOb!ą tylkO k***y,
KtÓre n!e maja dUszy....

piątek, 28 marca 2008

Zm!eszana.... Zabłąkana.....

Uw!erz w an!Oły

Nawet jeśli !ch skrzydła są czarne

Uw!erz w d!abła

ChOćby na jegO rOgach spOczywała płOnąca aUreOla

Uw!erz w ślepą m!łOść

! rÓwn!e ślepą n!enaw!ść

Uw!erz w słOwa,

z ktÓrych szydz! w!atr

Uw!erz w strach

Uw!erz OczOm ! spragn!Onym dłOn!Om

ObrazOm pełnym barw

I zaklętegO m!lczen!a

Uw!erz w dOtyk ! w głOs

W mUzykę !  c!szę

Uw!erz w tys!ące cOdz!ennych spraw


KtÓregOś dn!a.....



........Uw!erz we mn!e.......

niedziela, 16 marca 2008

N!eoOobecna...

TrOche mn!e tU n!e byłO....
M!ałam swOje pOwOdy...
Jak zwykle brak czasU,
MOże nawet ! chęc!....
Ostatn!O w mo!m życ!U
Jest jakOś !naczej...
Czuje s!ę taka samOtna,
TrOche jakby n!eObecna...
WszystkO jest trOche za szybkO....
Chc!ałabym zwOln!ć....
Jestem na!wna...
W!em....
N!kt n!e mÓw!ł że jest !naczej...
Tak jakOś n!jak U mn!e...
N!e Um!em tegO Op!sać...
DUżO nad tym myślałam....
Teraz c!esze s!e,
że jedna z mO!ch b!g lOve
S!e skOńczyła...
TO była "zatrUta" m!łOść...
Dz!wn!e jest w tym mO!m
Porypkanym życ!U...
C!ągle m! wszystk!egO małO,
WszystkO jest źle...
3eba cOś z tym zrOb!ć,
Ale cO, tO n!e w!em...

wtorek, 11 marca 2008

......

WspOm!nam każdą m!nUte, wspÓlne chw!le
Każdy Uśm!ech z fOtOgraf!! n!e daje m! tyle
Co TwÓj dOtyk każdy z n!ch był jedyny
TwÓj zapach ktÓry wc!ąż pOwraca
Ten słOdk! wyśc!g z zachOdem słOńca
M!l!On z!arenek p!askU na naszych dłOn!ach,
Myślałam, że z n!ch mOżna zbUdOwać cOś na dłUżej,
Lecz drObny kam!eń przegrał z pOdmUchem
Teraz chce zatrzymać czas by n!e czUć s!e samOtn!e,
W te chłOdne dn! gdy n!e zOstałO nam jUż n!c,
Chc!ałabym byś powrócił dO mn!e n!e tylkO w snach
Gdy za Oknem żÓłte l!śc!e z ktÓrym! tańczy w!atr

niedziela, 9 marca 2008

"Św!at zapoOomn!any...."

Pam!ętam dz!eń, p!erwsze spOtkan!e,
WspÓlne sny pOUrywane
Dz!eń stał s!e nOcą, nOc n!e !stn!ała,
L!czyłem czas dO kOlejnegO spOtkan!a.
W!erzyl!śmy że wszystkO nasze jest na z!em!
! że n!kt jUż tegO n!e zm!en!
Że przeznaczen!e OdkryłO naszą kartę,
WspÓlne dn! ! wspÓlny adres.
M!jal! nas p!jan! przechOdn!e,
Życzyl! szczęśc!a na wpÓł przytOmn!e
POd śc!aną ktOś bez strOjen!a strUn
Zagrał nam k!lka starych nUt.
TO był nasz najlepszy czas
Teraz wspOm!nam, mOże w!esz jak! tegO będz!e f!nał?
A te nasze m!ejsca - wrÓcę tam
W!erzę w tO że n!e będę wtedy sam.
.....

wtorek, 4 marca 2008

SamoOotnoOość moOoja przyjac!Ółką....

Ostatn!O czytałam k!lka św!etnych blOgÓw,
m.!n. blOgask!:
Z!elOnej^^, RÓżOwej^^ ! F!OletOwej^^
Naprawde św!etne blOg!,
Tak jak ! właśc!c!elk!^^
Heh...
TO są naprawde wyjątkOwe dz!effcynk!=)
Oby tak!ch w!ęcej=)
!ch pOmysły rOzwalą każdegO=P
Tak 3mać dz!effcyny=*

A tak pOza tym...
Mam w!elU znajOmych,
Prawdz!wą przyjac!Ółke(!)...
Jednak czasam! zastanaw!am pOcO mn!e tU=/
KOlejne pytan!e bez OdpOw!edz!=/
NO, ale pewn!e mUs! tak być...

poniedziałek, 3 marca 2008

Zawsze 3mamy s!ę razem...

"CO Oni C!ę skarc!l!?
-CO?
-Bez przyczyny?
-W!em,
My bez w!ny
-Starzy n!e kUmają zawsze,
O cO chOdz! nam,
-gdy chrOn!my sprawy własne,
Gdy zaczyna być dObrze
-Odpadamy na starc!e samym,
Znam tO, znam ten życ!a smak,
POznałem gO,
Ugryzłem gO
-n!e jeden raz,
Zawsze zbUnt"

niedziela, 2 marca 2008

"W!em że wspoOomn!en!e n!e m!n!e n!gdy(...)"

Pytan!a bez OdpOw!edz!,
CzemU właśn!e stałO s!e tak?
Brak OdpOw!edz!...
MÓw!ą, że tak ma być...
TO zjaw!skO
nazywają "przeznaczen!em"
Ja w tO chyba n!e w!erze,
Ale w głOw!e
Mam pełnO wspOmn!eń,
PrzypadkOwych wspOmn!eń...
POraz kOlejny thx, tym,
KtÓrzy są ze mną=*

czwartek, 28 lutego 2008

N!echęć doOo św!ata, a właśc!w!e doOo luUudz!....

MOge stw!erdz!ć,
tak z czystym sUm!en!em,
Że są lUdz!e ! parapety
(znam nawet pare klamek)
DOskOnałym przykładem jest mOja klasa...
WQ... mn!e k!lka OsÓb....
W!em, że n!e rOb!ą (chyba)
tegO specjaln!e,
Ale wytrzymać z n!m!
7 h dz!enn!e tO masakra=/
SzczegÓln!e mam na myśl!
Jedną OsObe...
Wtaj!mn!cyen! w!edzą
O kOgO chOdz!...
A tak pOza tym,
TO da s!ę jeszcze wytrzymać
Z n!m! 4 m!es!ąca,
Bedz!e c!ężkO,
Ale pewn!e fajn!e=)

środa, 27 lutego 2008

Ja n!gdy n!e zapoOom!nam...

C!, ktÓrz mn!e znają,
! czytają blOga,
W!edzą, że w mO!m życ!U był,
A właśc!w!e jest n!ejak! M!chał.
Tak dla przypOmn!en!a,
TO n!e mÓj Ob!ekt westchn!eń.
M!chał pOmÓgł m! wtedy,
K!edy najbardz!ej tegO pO3ebOwałam.
Ostatn!O wz!ełO mn!e na wspOmn!en!a...
SzczegÓln!e jednej OsOby...
MOjegO dawnegO amanta[*]
K!łka OsÓb w!e O kOgO chOdz! [*]=(
(pOsty z pOłOwy l!stOpada)=(
Lecz n!e tylkO On....
O M!chale też myśle....
BrakUje m! czasam! jegO rad=')
(pOsty z kOnća grUdn!a/pOczątkU styczn!a)
Ehh....
N!ezapOm!nam O n!k!m...
ZebrałO m! s!e na wspOmn!en!a....
Fajn!e tak czasam! przypOmn!eć sOb!e,
jak to byłO k!edyś...
Dz!ękUje wszystk!m mO!m M!śkOm=*

wtorek, 26 lutego 2008

Zwykły, a jednak nadzwyczajny....

Wydawał s!ę zwykłym dn!em...
BUdz!k zadzwOn!ł jak zawsze O 6....
N!c jej n!e zastanaw!ałO....
Jest nOrmalną dz!ewczyną,
Żyje w nOrmalnym
(przynajmn!ej tak s!ę wydaje)
św!ec!e....
Ma przyjac!Ół, rOdz!ne...
Każdy dz!eń zaczyna spOkOjn!e...
Jednak ten był bardzO nerwOwy
Od samegO pOczątkU....
Wyszła dO szkOły...
Tam krzyk, nerwy, stres....
Sama n!e w!edz!ała cO s!ę z n!ą dz!eje.
WydawałO jej s!e tam ObcO....
N!e w!edz!ała cO mÓw!ć, rOb!ć.
CzUła s!ę tam n!echc!ana....
Chc!ała bardzO wrÓc!ć dO dOmU...
WrÓc!ła...
Tam zastała pUstke....
! cO dalej????
Mn!e też tO c!ekaw!....
Jeden dz!eń zm!en!ł wszystkO...
DO OkOła pełnO lUdz!,
A Ona nadal taka samOtna....

poniedziałek, 25 lutego 2008

M!astoOo pełne czarnych An!oOołÓw...

Mam dOść tych
ChOdzących !deałÓw....
WszytstkO jest tak!e
P!ękne,czyste,!dealne...
N!enaw!dze tegO!!!!!
DlaczegO ten fałsz
Jest Ukrywany???
Masz cOś dO mn!e,
TO pOw!edz m! tO,
A n!e p!er*** pO kątach...
CO????
BO!sz s!ę???
! słUszn!e...
Jest kOgO...
Udaje, że tegO N!e słysze,
Ale k!edyś przestane tO !gnOrOwać...
Ten, O k!m p!sze,
W!e, w czym zaw!n!ł....
TO, że n!e dałam
C! w twarz,
TO n!e znaczy,
Że C! wybaczam....

sobota, 23 lutego 2008

A m!ałoOo być tak p!ękn!e... M!ałoOo n!e w!ać w oOoczy... M!el!śmy żyć dłuUugoOo ! szczęśl!w!e...

W sercU wc!ąż gra ta sama mUzyka...
TrOche śc!szOna,
Ale słyszalna...
C!emnOść Ogarn!ająca św!at..
PO śrOdkU ja,
Ja ta samOtna...
C!emnOść w sercU jest mOcn!ejsza,
S!ln!ejsza...
K!erUje ! zwyc!ęża....
W tym mrOkU stOje sama....
POmOcnych dłOn! mnÓstwO....
Gdy ja wyc!ągam ręke pO pOmoc,
Wszystk!e zn!kają...
! gdz!e tU sens????
Gdz!e ta "m!łOść"????
Gdz!e dObrOć,
K!erUjąca tym św!atem???
Gdz!e sens ! chęć życ!a???
Nadal n!e ma mOjegO An!Oła StrÓża,
Na pOdUszce są ślady jegO p!Ór,
Ale n!estety ja GO n!e w!dz!ałam...
A w!ęc prOszę C!ę An!ele...
Przyjdź,
POdaj ręke,
! pOw!edz, że kOchasz...

wtorek, 19 lutego 2008

"Patrze n!e patrząc..."

DawnO tU byłam...
DUżO s!ę zebrałO...
OgÓln!e na wszystkO małO czasU...
Pare spraw przez tO pOm!jam,
Ale napewnO wrÓce dO n!ch...
A tak pOza tym wszystkO praw!e Ok...

sobota, 16 lutego 2008

W głoOow!e ten szept, jak mÓw!sz "koOocham C!ę..."

PełnO myśl!...
ZerO OdpOw!edz!....
Pytam...
Myśle....
Błądze....
Płacze....
Bez rezUltatU...
C!ągla ta sama
Na!wna....
GłUp!a...
Mająca w głOw!e tO,
CO m!eć chce...

czwartek, 14 lutego 2008

SzuUukam... Błądze.... Nadal n!c n!e w!em....

Ehh....
Tradycyjn!e zagUb!Ona....
Ostatn! czas dał m! w!ele dO myślen!a...
DUżO s!ę dOw!edz!ałam....
Za dUżO jednOcześn!e...
Czas s!ę zm!en!ć...
POtrzeba m! teraz dUżO s!ł
! pOmOcy....

środa, 13 lutego 2008

W jednej ram!e z samoOotnoOośc!ą....

N!emal zawsze jestem taka straszn!e samOtna.
Z b!jącym szybkO sercem.
Z przysp!eszOnym n!e w!adOmO czemU tętnem.
- tO taka samOtnOść, w ktÓrej s!ę tęskn!.

SamOtnOść Uczy mn!e ObserwOwać.
N!e pOzwalam jej Odejść
A gdy chcę dać kOmUś swOją ObecnOść,
TO chOwam SamOtnOść w k!eszeń
! zOstaw!am ją na pÓźn!ej.
! trochę wtedy za n!ą tęskn!ę.

LUb!ę być samOtna.
MOże tO n!e wypada czasam!,
Ale k!edy chcę tO wyłączam s!ę dla św!ata.
- przestaję !stn!eć dla !nnych, chOć by tego chc!el!.

 Wedy um!em z a u w a ż a ć.
- w SamOtnOści mÓj Umysł pOs!ada w!elk!e mOżl!wOśc!.

poniedziałek, 11 lutego 2008

Szczęśl!wa samOtnOść....

Szczęśl!wa jest samOtnOść tegO,
KtO pełen jest radOśc!,
KtO prawdę pOznaje
! prawdę w!dz!.
Szczęśl!wa jest wOlnOść
Od złOśliwOśc! tegO św!ata,
Wtrzem!ęźl!wOć wObec tegO,
CO wszystk!egO cO ma życ!e.
Szczęśl!wa jest wOlnOść
Od rOzkOszy tegO św!ata,
Rezygnacja z pragn!eń w!elk!ch,
Wyzbyc!e s!ę dUmy,
Jaka płyn!e z myśl!: „OtOm jest”
Jest tO naprawdę szczęśc!e najwyższe.

czwartek, 7 lutego 2008

A teraz gn!ew roOozpala moOoją krew....

MOgłeś mn!e m!eć...
MOgłeś na mn!e patrzeć....
MOgłeś mn!e dOtykać...
MOgłeś dO mn!e mÓw!ć...
Teraz jedyne cO mOżesz
TO Odp!er*** s!ę
Ode mn!e...

środa, 6 lutego 2008

StO!my naprzec!w s!eb!e,
Ja jestem Ogn!em,
Ty jesteś drzewem.
Ja płOnę ty rOśn!esz,
Ja rOsnę Ty pOn!esz.
POdObasz się dz!ec!Om,
POetÓw Osłan!asz,
Ja z w!atrem szaleję,
W c!emnOśc!ach n!e błądzę.
S!ęgn!esz dO piekła,
Ja dOs!ęgnę n!eba.
Ja czas zaOkrąglam,
Ty w!eczn!e Um!erasz.
BOję s!ę C!eb!e
! Ty mn!e s!ę bO!sz.
Kw!tn!esz ! twOrzysz,
Ja palę ! n!szczę.
ZUżywasz ! w!ędn!esz,
Ja stap!am ! grzeję.
Czekamy na s!eb!e,
TUl!my s!ę w sOb!e
Czyn!ąc z każdej chw!l! pOczątek w!ecznOśc!.
Ja jestem człOw!ek!em,
A Ty jesteś BOg!em.
Ja jestem BOg!em,
Ty jesteś człOw!ek!em

poniedziałek, 4 lutego 2008

ZnoOowuUu te 7 lat..

P!er...n!cze wszystkO...
Mam gdz!eś wszystk!e zmartw!en!a..
Bede żyła tak,
Jakbym znOwu m!ała
te 7 lat...

sobota, 2 lutego 2008

CoOoś jest, a pÓźn!ej tegO n!e ma...

Tym razem byłO tO szczęśc!e...
ZbUb!łO s!ę nOca,
W c!emnej ul!cy....
PłakałO, krzyczałO...
ByłO samO....
Wtedy pOczUłO,
Jak tO jest,
Być samemU...
ZrOzUm!ałO jak
CzUłam s!ę ja...
Teraz jUż za pÓźnO...
N!e bede gO szUkała....

piątek, 1 lutego 2008

TwoOoje słoOowa teraz n!c n!e znaczą...

Myślałeś, że jestem zwykłą dz!ewczyną???
Myl!łeś s!ę chlOpczykU
Jestem laską n!e dla c!eb!e.
TO, że spędz!łąm z tObą
2 tygOdn!e,
TO n!e znaczy,
Że m! załeży...
Zawsze tO ja wygrywam,
! tym razem tak byłO.
POraz kOlejny myl!łeś s!e,
Myśląc że tO TY mn!e ran!sz.
ObOje wemy jak byłO....
Zapam!ętaj że tO JA zawsze wygrywam,
A tacy chłOpcy jak TY przegrywają....

środa, 30 stycznia 2008

SzuUukam, ale jakoOoś n!e moOoge znaleźć...

C!ężk! tydz!eń...
Ale jakOś 3eba dać rade.
TO że facec! są dO n!czegO
W!edz!ałam Od dawna,
Ale Ostatn!O jakOś bardz!ej
TO sOb!e Uśw!adam!am...
W OgÓle wszystkO jest jak!eś dz!wne,
TrUdne, głUp!e=/
Ale bedz!e dObrze=)
(albO ! n!e)
Zawsze ja wygrywam,
! tym razem też tak byłO.
Przepraszam kOchan!e,
Że s!e baw!łam.
Wybacz, że tak krÓtkO,
DłUżej m! s!e nUdz!łO..
POtega....

poniedziałek, 28 stycznia 2008

Dalej małoOo roOozuUum!em....=/

Jest tak! ktOś,
KtO zm!en!a mOje plany...
Hmm....
CzłOw!ek bardzO n!ezdecydOwany...
WszystkO mUsze Układać Od nOwa...
TO n!e jest łatwe,
Ale życ!e w OgÓle też n!e jest łatwe...
Ehh...
TO tylkO facet=P
Bez tegO gatUnkU
C!ężkO żyć,
Ale da s!e żyć=)

niedziela, 27 stycznia 2008

Życ!e jest p!ękne, na swÓj spoOosÓb...

Dalej zagUb!Ona...
GłOwa pełna myśl!,
Pytań...
TEn tydz!eń był
Najgorszym tygOdn!em
W mO!m życ!U...
Chc!ałabym gO szybkO wymazać...
N!e chOdz! O chłOpaka,
P!er***  ten gatUnek.
DObrze m! tak jak jest.
N!e 3eba m! w!ęcej.
MUsze s!e dObrze wyspać
! Od jUtra dO sQl=/
Będz!e dObrze=)

sobota, 26 stycznia 2008

Ważne że oOon w!e, że jest doOo C!eb!e zesłany..

COraz częś!iej mam wrażen!e ,
Że ktOś Oberwał m! skrzydła ,
A mOją dUszę pOrwał DemOn NOcy...
! zastanaw!am s!ę , gdz!e Odszedł
MÓj An!Oł StrÓż?
JegO n!e czUjesz,
Ważne że On w!e,
Że jest dO C!eb!e zesłany..

czwartek, 24 stycznia 2008

Każda m!łoOość ma swÓj koOon!ec...

Zbyt pOchOpn!e Ocen!łam nas
Zbyt na!wn!e chc!ałam myśleć
ChaOs życ!a zm!en!ć w ład
CzemU wzrOk twÓj z!mny jest jak stal
CzemU wOl!sz Odejść n!ż zrOzUm!eć mn!e
Raz szansę dać

M!ałO tak być nam przyjemn!e
Grać tak beznam!ętn!e
W kOrOwOdz!e marzeń tkw!ć
Że ja tO ja, a ty tO ty
M!ałO tak być nam przyjemn!e
Żyć tak bezbOleśn!e
W kOrOwOdz!e marzeń tkw!ć
Że ja tO ja, a ty tO ty

ZnÓw twÓj Obraz przed Oczam! mam
PrzypOm!na Otchłań
C!ężkO będz!e Odb!ć s!ę Od dna
Stęp!ć zmysły mUszę, żeby trwać
Zbyt pOchOpn!e chc!ałam brać
W!ęcej n!ż s!ę un!eść da

M!ałO tak być nam przyjemn!e
Grać tak beznam!ętn!e
W kOrOwOdz!e marzeń tkw!ć
Że ja tO ja, a ty tO ty
M!ałO tak być nam przyjemn!e
Żyć tak bezbOleśn!e
W kOrOwOdz!e marzeń tkw!ć
Że ja tO ja, a ty tO ty

środa, 23 stycznia 2008

Walcz- pO tO żyjesz....

Zawsze łatw!ej z prądem !ść
Byle jak, byle żyć, byle c!chO s!edz!eć
Mądry ! rOzsądny tO tak!, cO n!e chce n!c
WOl! małO w!edz!eć
N!e wychOdz! z c!en!a, m!ły dO znUdzen!a
Bl!sk! zachwycen!a, k!edy zal!czOny dz!eń

CzemU jeszcze tacy są, jakby cO tO s!ę gną
N!e pOdnOszą głOwy
Beznadz!ejaa zyją, bO dObrze !m tylkO z n!ą
każdy jednakOwy
Łatw!ej z n!jak!m!, lecz ty n!e chOdź z n!m!
KtO pOpłyn!e g!n!e, szarą masą staje s!ę

Walcz pO tO żyjesz
Walcz by zachOwać jeszcze twarz
Przec!eż jedną tylkO masz na zawsze
N!e, n!e pOddawaj s!ę
Przec!eż n!e jest jeszcze źle
K!edy w Oczy mOżesz sOb!e patrzeć

Mądry zawsze z w!atrem gna
Kłan!a s!ę, wÓdę chla z tym! przy kOryc!e
DO kOtleta panOm gra, szczerzy kły
Przec!eż ma Ustaw!One życ!e
Każda stawka mała, by dać za n!ą c!ała
Byś n!e pOjął tegO, k!edy z TObą skOńczą jUż

wtorek, 22 stycznia 2008

Cztery puUuste śc!any...

A w n!ch ja...
S!edze sama,
ZamyślOna,
Zapłakana,
Z m!l!Onem prOblemÓw.
! cO rOb!ć???
Ehh..
Pytan!e...
N!e mam jUż s!ł...
Jest na tO lekarstwO???
Chyba n!e=(

niedziela, 20 stycznia 2008

Gdy żyjesz ja żyje z TOba mÓj An!ele....

Czysty ! tylkO mÓj n!e Oddam C!ę n!kOmU.
POwOdUjesz U mn!e dreszcze gdy stO!sz za mna
! spraw!asz, że płacze jak OdchOdz!sz
RysUjesz m! mape życ!a
KtÓrą krOcze przez życ!e
Zaznaczasz najważn!ejsze m!ejsca
Abym w!edz!ała gdz!e s!e zatrzymać
By nabrać s!ły na dalsza drOge

Gdy dO mn!e wracasz
Na twarzy pOjaw!a m! s!e prOmyk szczesc!a
Gdy ze mna jestes św!at jest kOlOrOwy
Gdy mn!e OpUszczasz
WszystkO m!ja
ROztap!a s!ę jak sn!eg
Gdy żyjesz ja żyje z TOba mÓj An!ele....

PoOotęga=D

A ja s!edzę ! przygryzam Usteczka,
Patrząc na C!eb!e.
! w!esz,
N!e mam jUż żadnych UczUć
DO TwOjej OsOby.
Jestem pOnad TObą.
DObrze m! z tym.
Jeżel! zechcę
TO będę mOgła Ci dać
Pstryczka w nOs,
LUb Obsypać pOcałUnkam!.
! cO Ty na tO?
Zaprzecz!...
Pff, zamkn!j s!ę ! daj m! kredk!.

sobota, 19 stycznia 2008

A teraz specjaln!e coOoś dla K!n!....

A w!ęc drOga KarOl!nO,
N!e mam n!c przec!wkO
NOwym znajOmOśc!Om,
Ale n!ekażdy mOże
ZOstać przyjac!elem
Od tak...
Cen!e przyjac!Ół,
Ale jak On! cen!ą mn!e.
KarOl!nkO drOga
PrOsze c!ę
Abys zastanOw!ła s!e
Czy przyjaźn!sz s!ę
Z nam!,
Czy z k!m !nnym...

CoOo toOo życ!e mamoOo?!?

Zagadka za zagadką,
PrOblem za prOblemem,
KłÓtn!a za kłÓtn!ą,
Pytan!e za pytan!em...
A gdz!e OdpOw!edź???
Chyba n!kt n!e zna OdpOw!edz!...
Czasam! chc!ałabym wys!ąść
Z pOc!ągU "Życ!e"
Nadal jestem za młOda
Na życ!e...
ChOlera...
DUżO s!ę zm!en!a...
Czasam! chc!ałabym
S!e dO kOgoś przytUl!ć,
Wypłakać...
P!erdOle tak! !nteres=(

piątek, 18 stycznia 2008

Życ!e jest pełne zagadek...

CzegO bym s!e n!e tkneła,
TO zepsUje...
P!er...n!cze tak! !nteres
Czasam! mam dOść
N!kt n!e w!dz! jak mn!e ran!,
Ale jak ja pOw!em cOś źle
TO jUż w!edzą wszyscy...
Zawsze myślałam, że przyjac!Ół
n!e zm!en!a s!ę
Od tak O...
Przyjaźń jest czyś n!epOwtarzalnym,
Jest tO OgrOmny dar,
KtÓry 3eba cen!ć,
BO n!e każdy zasłUgUje na przyjac!ela...
Ja dOskOnale O tym w!em....
TO nOrmalne,
Że człOw!ek pOpełn!a błędy,
Ale jak pOpełn!ł błąd,
TO pOw!n!en s!ę dO tegO przyznać,
Przynajmn!ej m! s!e tak wydaje...
A wracając dO tej przyjaźn!,
TO ten cO przestaje być przyja!elem,
N!gdy n!m n!e  był.
Teraz cOś zrOzUm!ałam,
! trOszke s!e rOzczarOwałam...
NO cÓż....
Życ!e jest pełne rOzczarOwań...
POzOstają pytan!a,
Na ktÓre n!kt n!e zna OdpOw!edz!...

środa, 16 stycznia 2008

Jesteśmy tylkoOo luUudźm!...

...Czasem bywa że jesteśmy rÓżn!...
Życ!e jest trUdne...
ChOlerka....
Przestaje w!erzyć n!ektÓrym OsObOm...
Ale U mn!e na cOs tak!egO
3eba sOl!dn!e zapracOwać....
N!e mÓw!e,
Że ja jestem św!ęta,
Ale n!e przeg!nam aż tak...
Ostatn!O jest jakOś dz!wn!e...=/
Sama n!e w!em jak tO nazwać...=/
Jak s!e dOw!em tO dam znać=D

poniedziałek, 14 stycznia 2008

Tak chce loOos...

KOmpl!kacje?[!]
N!e w!em cO rOb!ć=(
Zawsze tO ja byłam ta zła,
! tak chyba zOstan!e...
Chyba s!e jUż dO tegO przyzwycza!łam...
Życ!e jest straszn!e trUdne=(
Zawsze ja ran!e=(
Czasam! sama n!e w!em dlaczegO
ROb!e tak,
A n!e !naczej=(
ŻałUje tegO,
Ale zazwyczaj jest jUż za pÓźnO
N!gdy n!e czakałam na n!czyją łaske.
Teraz też n!e OczekUje nawet przebaczen!a.
ZrOb!łam tak,
BO tak dyktOwałO m! tO,
CO mam  w śrOdkU.
N!ektÓrzy nazywają tO sercem,
Ale ja gO chyba n!e mam...
bezradna.wp

piątek, 11 stycznia 2008

Czas na zw!erzen!a?....?=)

Jak jest naprawde...
TrUdne pytan!e....
Ale chyba mUsze na n!e OdpOw!edz!eć...
Sama n!e w!em cO czUje...
Z każdym dn!em jestem bardz!ej samOtna..
Chc!ałabym pOznać prawde...
C!ekaw! mn!e cO będz!e dalej...
Chc!ałabym w!edz!eć ktO zOstan!e przy mn!e...
Na dz!eń dz!s!ejszy Ufam jedenej OsOb!e...
GUb!e s!e w swO!ch myślach...
W!ele spraw jest zbyt trUdnych dla mn!e...
Czas zastanow!ć s!e nad sObą...
COś sOb!e Uśw!adOm!łam,
Ale tO zOstaw!e dla s!eb!e=P
CzłOw!ek Uczy s!ę na błędach,
W tak!m Układz!e ja będe bardzO mądra...
POpełn!łam dUżO błędÓw...
N!kt n!e pOmaga m! !ch napraw!ć,
Sama mUsze dać sOb!e rade..
N!estety jUż n!e jestem dz!eck!em...
Heh...
KtOś  m! Ostatn!O pOw!edz!ał,
Że chyba właśn!e zaczełam dOrastać,
Mam taką nadz!eje....
Na nOwy rOk
(Od tej samej OsOby)
DOstałam najp!ekn!ejsze życzen!a...
N!e byłO tam OklepanegO
Szczęśc!a, zdrOw!a ! kasy
Te życzen!a były m! bl!sk!e...
Przede wszystk!m tO były życzen!a
P!sane Od serdUszka...
Chc!ałabym s!e przystOsOwać dO tych życzeń
N!e bede !ch przytaczała,
Ale tO były naprawde p!ękne życzen!a...
Ob!ecałam sOb!e że ten rOk
Będz!e bez łez ! smUteczkÓw...
WysOkO m!erze, w!em...
Szczęśc!e chyba n!e jest dla mn!e,
ale będe prÓbOwała...
MUsze dać rade...
Sensem mOjegO życ!a,
Jest mOje życ!e...
Heh....
Zabawne...
Ale tO jest najwyższy sens...
Za cel pOw!nn!śmy Obrać
SwOje własne szczęśc!e...
! ja pewn!e tak zrOb!e..
TO n!e będz!e łatwe,
Ale sprÓbOwać zawsze mOżna....

Bez zm!an...

Dalej chOra=(
Zawsze mUsze ran!ć=(
SmUtnO m!=(
Ale jUż chyba zawsze będe zła=(
TO s!e n!e zm!en!=(
TrOche szkOda,
Ale....

wtorek, 8 stycznia 2008

ChOrÓtka=(
Chyba znam nawet pOwÓd=(
Ale lUb!e ten pOwÓd=P
N!e żałUje=P
SzkOda tylkO że mUsze c!erp!eć=(
Ale jakOś dam rade...
Chyba Um!eram....
Ale pewn!e przeżyje=P
Teraz mO!m jedynym
Dawcą słOdyczy,
Jest cUk!erek=P

niedziela, 6 stycznia 2008

Cała ja...

ZamyślOna...
ZagUb!Ona...
ZakłOpOtana...
Na!wna...
Zran!Ona...
Zaw!edz!Ona...
SamOtna...
ROzgOryczOna...
! nadal myśl!....

piątek, 4 stycznia 2008

"Przez św!at !de z poOodn!es!oOoną głoOową

TrOche n!e jest tak jak myślałam=(
Małe kOmpl!kacje....
MUsze tO jakOś wyprOstOwać,
TylkO jak???
Ale mUsze myśleć Optym!styczn!e=)
N!e w!em jak,
Ale tO n!c...

środa, 2 stycznia 2008

=)....(=

TrOszke z!mnO,
Ale m! tam jest c!epłO=)
Od dz!s!aj zm!en!am swOje życ!e=)
JUż mam nOwe plany=)
WszystkO napewnO s!ę UłOży=)

Dz!ekUje...

Za każdą chmUrą kryje s!ę An!Oł,
KtÓry czeka na OdpOw!edn! mOment,
By wejść na Z!em!e...
Od k!edy znam Was,
ZrOzUm!ałam dlaczegO n!ebO jest c!ągle pOgOdne...

wtorek, 1 stycznia 2008

! koOon!ec roOokuUu...

Św!etn!e byłO z tym! far!atam!=)
TrOszke głÓwka bOl!=/
Ale mOgłO być gOrzej=D
Na nOwy rOk nOwe plany=)
K!lka wyzwań=D
Ale dam rade=D