czwartek, 13 listopada 2008

Jestem jedyną n!edOskOnałOśc!ą W dOskOnałym plan!e BOga...

BÓg m!ał swÓj dOskOnały plan,
KtÓregO n!c n!e m!ałO zn!szczć,
Jednak jedna pOmyłka, błąd, skreśla wszystko...


N!e Obw!n!am s!ę za tO że jestem,
BO tO n!e mOja w!na.
16 lat temU ktOś pOpełn!ł błąd.
Czasam! OdnOsze wrażen!e,
Że n!e zasłUgUje na tak cUdOwnych rOdz!cÓw,
Nawet jeśl! częstO tegO n!e dOcen!am...
WczOraj ktOś m! nap!sał że jUż n!e w!erzy w pewną sprawe,
! tU był jegO bład.
N!e każdy ma w!are w cOś/kOgOś.
Ja np w!erze w mOją KarOlc!e, ale w s!eb!e n!e.
W!erze ż e Ona będz!e szczęśl!wa, a ja....
Brzm! tO jak Użalan!e nad sObą,
Ale dla mn!e tO są fakty.
Życ!e jest czymś cO trzeba szanOwać,
Ja k!edyś gO n!e pOszanOwałam,
A teraz są tego kOnsekwencje...
N!e każdy ma w!are.
W!ara jest rzeczą cUdOwną,
W pewnym stOpn!U Ułat!ającą życ!e.
Marzen!a są p!ękne,
Nawet gdy s!e n!e spełn!ają.
W!erzymy że będz!e lepsze jUtro,
marzymy O szczęść!U.